rozpłakał się deszcz pod krzyżem
i strasznie tak szlochał samotny
że nie ma domu, gdzie by się schronił
że za próg nie pozwolą mu nawet
że słońce się przed nich chowa
że za towarzyszy ma wichry i burze
że nie zna miłości
zawsze sam, zawsze przemokły
gdy słońce swym pięknym uśmiechem
zbyt mocno już ludzi porazi
wzywają go
nie szczedza modlitw
a potem mówią: idź precz!
i płacze tak deszcz nad swym losem
dlaczego - pyta Jezusa - tylko dzieci i zakochani
czasem
przebywają z nim przez moment
lecz wnet uciekają, zrugani przez matki
do swoich ciepłych izdep?
i cud nagle stał się ogromny
bo Bóg z krzyża doń zstąpił
obiął ciepło spojrzeniem i rzekł:
nie kłóć się z powołaniem, choć cięzkie
bo bez ciebie nic nie zakwitnie, nic nie urośnie
jeno na pustyni ciernie
ty jesteś darem dla świata
i człowiek bez ciebie zginie
ważniejszyś niż pokarm
ciebie to właśnie wybrałem
na służbe w tak wielkiej sprawie
bo znam twą wrażliwość
uśmiechął się deszcz pocieszony
przepiękną tęczą
i odszedł padać
już w inne strony
lecz zawsze pod kapliczkami przyklękał
i padał tam potokiem modlitw
a kwiaty tak pięknie tam rosły
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiersze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiersze. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 14 lipca 2009
piątek, 5 czerwca 2009
Polsko
Utwor Wojciecha Kilara do filmu "Rodzina Polanieckich"

Polsko
Kocham Cie bardzo
choc czasem mnie ranisz
choc nie wszystkie Twoje dzieci
moimi sa bracmi, moimi siostrami
zal mi Ciebie
wysmiana
i tesknie
i do miejsc swietych powrocic chce
na kolanach
ale nie wiem
czy do tej z dziecieca wiara
Polski powroce
czy do tej przez wieszczow opiewanej
do tej dumnej ze swych duchowych zwyciestw
dzis
kiedy Twoje dzieci
za Ciebie sie wstydza,
kiedy dzieci Twoje
swej historii sie brzydza
szargaja Twe imie
do takiej powroce
na oltarzu kwiat zloze
i pomodle sie w ciszy
"ocal nas wieczny Boze"

Jan Matejko, Rejtan na sejmie warszawskim 1773 roku.

Polsko
Kocham Cie bardzo
choc czasem mnie ranisz
choc nie wszystkie Twoje dzieci
moimi sa bracmi, moimi siostrami
zal mi Ciebie
wysmiana
i tesknie
i do miejsc swietych powrocic chce
na kolanach
ale nie wiem
czy do tej z dziecieca wiara
Polski powroce
czy do tej przez wieszczow opiewanej
do tej dumnej ze swych duchowych zwyciestw
dzis
kiedy Twoje dzieci
za Ciebie sie wstydza,
kiedy dzieci Twoje
swej historii sie brzydza
szargaja Twe imie
do takiej powroce
na oltarzu kwiat zloze
i pomodle sie w ciszy
"ocal nas wieczny Boze"
Jan Matejko, Rejtan na sejmie warszawskim 1773 roku.
czwartek, 28 maja 2009
wysluchaj
bedac wdzieczna za to
co jest i bylo
ze lzami w oczach czasami
czasami za cicho
czasami za malo
dziekuje rowniez za tych
ktorzy nie dziekuja
przepraszam za tych
co nie rozumieja
modle sie za tych
ktorzy jeszcze nie
caly czas z nadzieja
ze oni kiedys sami
wysluchaj mnie
Panie


Tak modla sie dzieci anglojezyczne przed pojsciem spac.
Mnie osobiscie zawrocol w glowie ten misiek. Nasza Laurenka przedstawia Bogu w modlitwie rowniez swoje miski i lalki, bo to sa jej dzieci.
co jest i bylo
ze lzami w oczach czasami
czasami za cicho
czasami za malo
dziekuje rowniez za tych
ktorzy nie dziekuja
przepraszam za tych
co nie rozumieja
modle sie za tych
ktorzy jeszcze nie
caly czas z nadzieja
ze oni kiedys sami
wysluchaj mnie
Panie
Tak modla sie dzieci anglojezyczne przed pojsciem spac.
Mnie osobiscie zawrocol w glowie ten misiek. Nasza Laurenka przedstawia Bogu w modlitwie rowniez swoje miski i lalki, bo to sa jej dzieci.
wtorek, 19 maja 2009
pylki, co nic nie znacza
Posluchaj - Beethoven "Sonata ksiezycowa"
malenki pylek
nie ma w sobie nic
z czystosci krysztalu
- choc bialy -
czuje w malosci swojej
ze swiat od niego zalezy
widzi go w sobie
wokol
i w braku swietosci
coz moze pylek?
prosic o sile
o swiatlo w mroku
o milosc do ludzi
pylek, co nic nie znaczy
dla swiata

Leon Wyczolkowski, Siewca (1896)
malenki pylek
nie ma w sobie nic
z czystosci krysztalu
- choc bialy -
czuje w malosci swojej
ze swiat od niego zalezy
widzi go w sobie
wokol
i w braku swietosci
coz moze pylek?
prosic o sile
o swiatlo w mroku
o milosc do ludzi
pylek, co nic nie znaczy
dla swiata
Leon Wyczolkowski, Siewca (1896)
poniedziałek, 26 stycznia 2009
Primavera (Wiosna) - 1482; Sandro Botticelli
W środku obrazu Wenus, wokół niej Merkury rozpędzający chmury, trzy Gracje - symbol młodości i urody, Wiosna rozsypująca kwiaty i to, co podoba mi się w tym obrazie najbardziej:
Zefir starający się pochwycić Florę. Dogoniwszy ją porywa i pojmuje za żonę.
W prezencie ślubnym jego wybranka otrzymuje dar zamieniania w kwiaty wszystkiego, czego dotknie.
[]
Wiatr wiosenny jak kochanek pędzący za swą ukochaną
Łąki niby Ziemi łono rodzą kwiaty
Taniec motyli, igraszki ptaków, pierwsze biedronki w tym roku
Tylko miłość bardziej dojrzała, piękniejsza, już nie ta pierwsza
Nie starczy jednego życia aby Ciebie kochać
04.07.08
Na naukach przedmałżeńskich ksiądz proboszcz powiedział nam, że nie starczy jednego życia, aby drugiej osobie okazać miłość w całej jej głębi. Dlatego trzeba się starać, wykorzystywać każdy dzień na okazywanie jej, bo nie wiemy ile czasu nam na to pozostało.
Gdy człowiek jest bardzo zakochany (z wzajemnością), to rzeczywiście łatwiej przychodzi okazywanie czułości, przebaczanie, poświęcanie się, świat wydaje się piękniejszy, niektórym łatwiej czynić dobro dla innych.
A potem po kilku latach ...
Wiadomo różnie to bywa. U jednych tak, u drugich lepiej, a jak to było po kilku latach z tymi kwiatami u Zefira i Flory? Ciekawe.
Etykiety:
Kobieta,
Malarstwo,
Romantycznie,
Sztuka,
Wiersze
Subskrybuj:
Posty (Atom)